O laureatach Nagrody w „Rzeczpospolitej”

rz

Na łamach „Rzeczpospolitej” ukazał się cykl artykułów o laureatach Nagrody Podlaska Marka. W specjalny dodatku pt. Życie Ziemi Podlaskiej przeczytamy wywiad z Krzysztofem Łuczajem, prezesem białostockiej spółki LSA, zdobywcą nagrody w kategorii Odkrycie oraz Henrykiem Owsiejewem, właścicielem suwalskiej firmy Malow. Kolejny zwycięzca, który stał się bohaterem artykułu to podlaska firma AC.

Od 12 lat przyznawane są nagrody dla najlepszych firm z regionu. Z roku na rok konkurencja jest coraz silniejsza.

Plan rozwoju województwa do 2020 r. jest bardzo ambitny: wzrost PKB per capita do poziomu 39 tys. zł, podniesienie innowacyjności ze wsparciem funduszy unijnych, wzrost wartości eksportu , który w w przeliczeniu na 1 mieszkańca ma sięgnąć 2 tys. euro. Aby zrealizować te cele konieczne jest zarówno wspieranie lokalnego biznesu, jak i jeszcze intensywniejsze przyciąganie inwestycji zagranicznych. I docenianie tych, którzy pracują na dobrobyt regionu. – czytaj cały artykuł

***

Jesteśmy konkurencyjni cenowo, jakościowo i designersko, dlatego zdobywamy świat – przekonuje Henryk Owsiejew, właściciel suwalskiej firmy Malow, producenta mebli metalowych

Rz: Odebraliście właśnie tytuł Podlaskiej Marki w kategorii inwestycja. To regionalna nagroda przyznawana przez marszałka województwa podlaskiego dla firm, które wnoszą szczególny wkład w rozwój i promocję regionu. Mimo globalnego już charakteru firmy Malow i grupy Litpol, do której należy, lokalność jest dla was ważna?czytaj cały artykuł

***

Rz: Spółka LSA za kruszywo Certyd została niedawno Podlaską Marką Roku. To najważniejsza nagroda promocyjna w regionie. Czy to pomoże wam w prowadzeniu biznesu?

Krzysztof Łuczaj: Ta nagroda to świetne narzędzie dla naszej promocji. Nie ukrywam, że przy każdej możliwej okazji się nią chwalimy, ale też dzięki niej chwalą nas niejako bez naszego udziału. Otrzymanie Podlaskiej Marki ułatwia kontakty z biznesowe, bo już na starcie jesteśmy znanym partnerem. – czytaj cały artykuł

***

Polska Organizacja Gazu Płynnego szacuje, że w 2015 roku od 100 do 120 tys. zarejestrowanych w Polsce aut otrzymało instalację gazową. W ponad połowie samochodów pochodziła ona z białostockiej firmy AC SA. Biorąc pod uwagę, że w Białymstoku i okolicach działa jeszcze czterech większych producentów samochodowych instalacji LPG, „zagazowane” w Polsce auta mają w większości podlaskie zasilanie. –  czytaj cały artykuł